Pieśń powrotna dla ukochanej


muz. i sł. Edward Hańcza 2004


Ruszam dziś w powrotny rejs   
Forsą portfel wypełniony mam   
Wreszcie ujrzę Twoich oczu blask   
Ciepłych ust poczuję słodki smak   

Ref. Jeszcze tylko parę mil   
I w ramionach Twoich znajdę się   
Ja przytulę Cię, Ty przytulisz mnie   
Nasze dłonie razem splotą się   

Równym kursem płynie statek nasz
Każdy lądu wypatruje tam
Gdzie rodzinny port powita nas
Wietrze, szybciej nas do domu nieś

Ref.    Jeszcze tylko parę mil…   

Kiedy oczy ujrzą stały ląd
Stado mew okrąży grota maszt
Na pokładzie z dumą będę stał
Aż kapitan zejścia da nam znak

Ref.    Jeszcze tylko parę mil…   

Gdy po rejsie w domu stanę znów
I podarki dzieci rozdam już
W Twoich włosach swą zatopię dłoń
Ucałuję czule Twoją skroń

Ref.    Jeszcze tylko parę mil…   

Nieobecny byłem długo dość
W różne miejsca wciąż mnie rzucał los
Ty ostoją byłaś w każdy trud
Dzięki, że czekałaś na mnie tu

Ref.    Jeszcze tylko parę mil…   



Piosenka powstała w pociągu z Warszawy do Sopotu. Wracałem wtedy z tygodniowego szkolenia - wreszcie do domu, do żony do córeczki (bo chłopców jeszcze wtedy nie było). Podróż zleciała mi szybko, a utwór gramy teraz, choć może trochę nieczęsto, na zakończenie naszych koncertów. Jak dotąd nie doczekał się jeszcze publikacji na krążku, ale... ;)
Strona główna | Aktualności | Oferta | Koncerty | Załoga | Media | Księga gości | Galeria | Przyjaciele | Lista | Kontakt
Copyright (c) 2017 Trzy Majtki
Wykonanie gqim.com