Ona i ja


muz. i sł. E.Hańcza 2005

Odziedziczyłem wspaniałą łódź   
Na której dziad mój życie wiódł   
On mnie nauczył trzymać ster   
Dziś mogę płynąć we własny rejs   
Dwa białe żagle, wysoki maszt   
Mógłbyś powiedzieć, że sięga gwiazd   
Jej smukłe kształty i piękny dziób   
Gdy pruje fale, to istny cud   

Ref. Ona i ja na oceanie   
Płyniemy w dal i noc, i dzień   
Cichy szum fal, wiatru śpiewanie   
Wciąż mi się śni ten piękny sen   

Na morze ciągle coś ciągnie mnie
Samotnie jednak ciężko jest
Szukam więc tej co zechce mnie
A póki co wciąż marzę, że

Ref. Ona i ja na oceanie...

Woda i wiatr – żywioły dwa
Pod białym żaglem po morzu gnam
A obok Ty uśmiechasz się
Nadejdzie kiedyś taki dzień

Ref. Ona i ja na oceanie...


Ten utwór nosi też roboczą nazwę "Marzenia Bohdana" - zupełnie nie wiemy dlaczego, bo akurat Paweł (vel Bohdan) jakoś najmniej z nas przepada za żaglami - woli łodzie motorowe ;)
Strona główna | Aktualności | Oferta | Koncerty | Załoga | Media | Księga gości | Galeria | Przyjaciele | Lista | Kontakt
Copyright (c) 2017 Trzy Majtki
Wykonanie gqim.com